-

chlor

Komentarze użytkownika

@Hetman Czarniecki i morze (25 września 2017 16:09)

Może za to rabowanie kościołów miał Czarniecki za komuny dobrą prasę, jak Kołłątaj, Staszic, i Kościuszko. Jednak ci trzej mają swoje ulice wszędzie, a Czarniecki nie bardzo. Za "antysemityzm" trzymają go na pewien dystans?

chlor
25 września 2017 20:41

@Elf 'n' safetey (25 września 2017 16:23)

Kiedyś Anglicy prowadzili ryzykowną politykę obniżania u siebie kosztów pracy, jednak oprzytomnieli. Być może aż za bardzo, stąd te stada behapowców grasujące po firmach. Imperium jest stabilne jeśli jego Metropolia ma wysokie koszty pracy, zaś peryferia są ubogim zadupiem dostarczającym siły żywej. W przeciwnym przypadku (gdy ludność Metropoli bieduje i haruje), peryferia nabierają znaczenia, co grozi katastrofą.

chlor
25 września 2017 19:58

@Do czego służy Niemcom Wojciech Cejrowski? (25 września 2017 09:49)

Zagadkowy człowiek. Przecież on kiedyś wołał w jakimś programie TV "wszyscy won!" (o sędziach). Chyba żyje z radykalnych, obficie komentowanych powiedzonek. Tak ja to o Szczecinie.

chlor
25 września 2017 19:27

@Gospodarka i polityka w starożytności cz 7. Gospodarka Cesarstwa Rzymskiego cz. 1 (22 września 2017 19:14)

Chyba zgubił ich oblakańczy trend do ciągłego obniżania kosztów pracy. Tego nie da się ciągnąć za długo.

chlor
24 września 2017 23:49

@Pajęczyna - w pętli powinności i poniechań. Rzecz o drobiazgach odmieniających percepcję. (24 września 2017 15:44)

Pajęczyna w ogrodzie jest na swoim miejscu. Pająk tam siedzi i zjada robactwo. On jest ohydny ale pożyteczny, zaś robactwo typu mucha jest wprawdzie sto razy mniej ohydne, lecz w zasadzie szkodliwe.

chlor
24 września 2017 20:29

@Latam. Odcinek 3 (22 września 2017 20:59)

Nie ma czego żałować. Tam np  jest tak: 'tępy ból w jądrach z tęsknoty za babami", ale chyba tylko w wersji ksiażkowej.

chlor
24 września 2017 00:18

@Latam. Odcinek 3 (22 września 2017 20:59)

No, tego, panie.. Weżmy dwa zdania: "Czuję wdzięczność do tego zupaka",  "Karpiński kraśnieje aż po czarne, zrośnięte brwi". Trochę jak ze scenariusza Czterech Pancernych.

chlor
24 września 2017 00:07

@O różnicach między sztuką poważną, a niepoważną (23 września 2017 09:58)

No nie wiem. Agresywne beztalencia w akademickich szmatach to widuję codzień w pracy..Mają coś takiego w twarzach czego On nie ma. Musiałbym posłuchać jak gada.

chlor
23 września 2017 23:27

@O różnicach między sztuką poważną, a niepoważną (23 września 2017 09:58)

Bardziej Wiedźmin niż Hus. Kompletnie nie znam człowieka, ale  "z oczu mu dobrze patrzy". Nie wygląda na głupka. Za młodu wyglądał gorzej.

chlor
23 września 2017 22:49

@Graalowanie czyli ostatki z archiwaliów (18 września 2017 10:37)

Popkultura umieściła Graaala w jednym rzędzie z Kijem Samobijem, Siedmiomilowymi Butami, Butelką Niewypitką i z Bułką Niedojadką.

chlor
23 września 2017 21:57

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 3. Klimatyczny latawiec (22 września 2017 13:37)

Kurcze, oni nie parają się rozbojem, od tego są ludzie "Sorosa". Oni pakują te dwa kilo dobytku i idą do pobliskiego obozu gdzie ONZ daje im jedzenie. Nie emigrują do Europy.

Lepiej skupmy się na ociepleniu.

chlor
22 września 2017 21:51

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 3. Klimatyczny latawiec (22 września 2017 13:37)

No przecie pisałeś o chłopach afrykańskich zmuszonych do emigracji za chlebem. Przez białego człowieka który im ocieplił klimat.

W Australii fermy, to bardzo późno, najpierw kopalnie złota, czyli złodzieje w pierwszym rzucie.

chlor
22 września 2017 21:25

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 3. Klimatyczny latawiec (22 września 2017 13:37)

Wielu chłopów angielskich rzuciło się siać i orać w Afryce i w Azji po sukcesie kolonizacyjnym? Chłopi to najbardziej stacjonarna część narodu. Najpierw emigrują męty, złodzieje i prostytutki, potem niespełniona klasa średnia, w przytłaczającej masie.

chlor
22 września 2017 21:06

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 3. Klimatyczny latawiec (22 września 2017 13:37)

Naprawdę sądzisz, że ci dziarscy młodzieńcy mówiący językami, którzy pojawili się ostatnio w Europie, to chłopi którym w Afryce wyschły studnie, więc porzucili ojcowiznę?

chlor
22 września 2017 19:46

@Kto chce niech czyta, lekko nie jest... (16 września 2017 12:16)

Ode mnie tam trudniej dojechać niż do Berlina.

chlor
22 września 2017 15:12

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 3. Klimatyczny latawiec (22 września 2017 13:37)

Wcześniejsza hipoteza oziębieniowa nie zrobiła kariery, bo nie znaleziono wówczas sposobu na zarobienie sporych pieniędzy przy pomocy walki z nadciągającym zimnem. Zresztą początkowo również ocieplenie żarło dosyc słabo. Było dobre parę lat tylko ciekawostką naukową, aż trafił się dobry kupiec.

chlor
22 września 2017 14:01

@Kto chce niech czyta, lekko nie jest... (16 września 2017 12:16)

Za to w Szczecinie nigdy nie będzie lotniska, bo przecież już jest w Berlinie. Może i słusznie.

chlor
22 września 2017 13:06

@Lanie wody (21 września 2017 14:26)

W tej chwili wszelką wiedzę szkolną z zakresu nauk przyrodniczych zastąpiono propagandą ekologiczną. Pustą propagandą która ofiarom edukacji może gładko wmawiać cokolwiek. Np niedawno jeden bałwan w telewizji zachwycał się elektrownią opalaną drewnem, bo "spalanie drewna nie daje ani grama dwutlenku węgla".

chlor
22 września 2017 09:21

@Lęki i strachy codzienności – od elit do globalnej wioski, cz. 2. Scarecrow (15 września 2017 12:52)

Bardzo dobre ukazanie źródeł obsesji antyrozrodczych, jednak trochę brakuje wniosków. Nie jest prawdą, że na Ziemi zmieści się nieskończona ilość Afrykańczyków i Azjatów.

chlor
15 września 2017 19:30

@Będzie poważnie (14 września 2017 17:34)

Polska to nie jakaś Islandia, gdzie wybory wygrywa się dzięki poparciu ludu, prostą arytmetyką, plus estetyką. Tu trzeba najpierw zdobyć potężnego, cichego sojusznika zagranicznego, by załatwił np poparcie mediów i je ustawił do pionu, oraz poparcie mocarzy wewnętrznych, by dostarczyli kwity na konkurencję i dopilnowali liczenia głosów.

To nie musi tak być, ale partie święcie w to wierzą, więc nie potrzebują szukać poparcia ludu. Potrzebują wprawdzie dobrych wyników sondaży, ale tylko do rozliczenia się ze sponsorami.

chlor
14 września 2017 20:25

Strona 1 na 11.    Następna